Urodziny na świeżym powietrzu
Nie bój się przenieść urodzinowej imprezy dziecka np. do parku. Piknik na świeżym powietrzu może być wspaniałą zabawą dla małych i dużych. Podpowiadamy, jak się do tego przygotować.
To już ostatnie dni – za chwilę pogoda pogorszy się do tego stopnia, że pozostanie nam już tylko wspominać cudowne letnie chwile. Póki jednak jeszcze można – może warto zorganizować urodzinowe przyjęcie dziecka w parku. Moda na zwykłe pikniki powraca, dlaczego nie nauczyć wspólnej zabawy na świeżym powietrzu naszych cudownych pociech. Wiem, czesam będą marudzić: „ja chcę urodziny w galerii handlowej, na placu zabaw, albo np. w księgarni”. Gdy jednak już zobaczą przestrzeń, zieleń a także odkryją nowe zabawy, marudzenie pójdzie do kąta. W coraz większej liczbie polskich parków można tego typu przyjęcia zorganizować. Wymaga to jednak dużo przygotować z naszej strony. Bo nawet jeśli w pobliżu znajdują się kawiarenki nie są one, niestety, zainteresowane organizacją przyjęć. Dlatego na początek zamówmy w nich tort. W czasie zabawy możemy ewentualnie dokupować słodyczy lub napojów. Wszystkie potrzebne rzeczy musimy mieć ze sobą. Najlepiej siedzieć na kocach, potrzebne są też plastikowe talerzyki i sztućce. Nie polecamy rozpalać przenośnego grilla, bo chociaż służby porządkowe w wielu parkach zgadzają się na takie „dzikie imprezy”, to jednak grillowanie, to może być już za dużo. Na takiej imprezie trzeba dziociom zapewnić rozrywkę. Jeśli nie mamy w pobliżu placu zabaw, zadanie jest trudne. Może umowić się z gośćmi, że każdy przyniesie swoją ulubioną grę, zabawkę. Doskjonale sprawdza się Twister, czyli robienie różnych wygibasów po wylosowaniu kolorów na planszy. Polecam też boule, rodziną grę, która polega na precyzyjnym rzucaniu kulami na punkty. Do kupienia są też terenowe scrable, ogromna plansza i plastikowe kwadraty z literami robią wrażenie wśród spacerujących po parku. I koniec ważne – trzeba jak po każdej imprezie urodzinowej posprzątać.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
ja się zawsze zastanawiałam do kiegy jeszcze dziecko nazywac można noworodkiem
-
(3)
wegetarianizm rządzi :)
-
(2)
najlepiej spytać się lekarza
-
(1)
a ja się zaopatrzyłam w takie zabezpecznia i mam przynajmniej pewność, że zrobiłam wszysko co mogłam, żeby zapewnić dziecku bezpieczeństwo.
-
(1)
Niemowlętom w pierwszym roku życia nie powinno się podawać soli i cukru. Bez nich zupka będzie równie smaczna.
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(246)
- Gry i zabawy (154)
- Małe Dziecko(184)
- Niemowlak(319)
- Poród(95)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz