Wychowanie dzieci
Wychowywanie dzieci to trudna sztuka. Nieraz musisz mierzyć się z trudnymi sytuacjami – gdy dzieci się biją, krzyczą, wymuszają, i gdy dzieci kłamią. Zazwyczaj zastanawiasz się, czy nie popełniłaś jakiegoś błędu wychowawczego. Poradniki proponują różne modele wychowawcze. Dużo czytałaś o bezstresowym wychowaniu, o skuteczności zakazów i nakazów. W natłoku informacji można się pogubić. Najlepszym wyjściem jest wypośrodkowanie. Jeśli zastanawiasz się nad tym, jak prawidłowo wychować dziecko, zastosuj się do poniższych zasad.
Zaradność życiowa
Niekiedy nadmierna troska rodziców prowadzi do wyrobienia u malucha niewłaściwej postawy. Dziecko staje się mało samodzielne i nie potrafi samo poradzić sobie z narastającymi wciąż problemami. W obecnym świecie bardzo przydatna jest zaradność życiowa. Niektórzy rodzą się od razu z pewnymi uwarunkowaniami, wystarczy im trochę pomóc w wyrobieniu właściwej postawy. Inni nie mają takiego szczęścia i muszą więcej pracować nad sobą. Mądrze pokierowani przez rodziców potrafią przezwyciężyć nieśmiałość i strach.
Dużą rolę w wyrabianiu postaw u dzieci odgrywają rodzice. To od nich zależy, jak pokierują dzieckiem. Najlepszy czas na naukę zaradności i samodzielności to pierwsze lata życia malucha. W tym momencie najlepiej i najszybciej kształtują się ich cechy osobowości.
Jak wychowywać dziecko?
Prawidłowy rozwój dziecka wymaga nakierowania. Jak wychować dziecko, żeby wyrosło na zaradnego i odpowiedzialnego człowieka?
- Naucz dziecko odpowiedzialności – maluch powinien umieć brać odpowiedzialność za swoje zachowanie. Dzięki temu dziecko nie będzie wyznawcą zasady: „cel uświęca środki”, a w przyszłości będzie umiało wytyczyć jasne granice między zaradnością, kombinatorstwem i nieuczciwością.
- Nie rozwiązuj za malucha jego problemów – problemy mają osoby w każdym wieku i nie są one jedynie domeną dorosłych. Małe dzieci mają mniej poważne problemy, choć w ich mniemaniu są to kłopoty o większej randze. Dziecko powinno uświadamiać sobie, że problemy ma każdy. Maluch musi wiedzieć, że i on będzie musiał się z nimi zmierzyć. Dlatego nie rozwiązuj za niego jego kłopotów. Możesz służyć maluchowi radą i pomocą, ale nie wyręczaj go.
- Ty odpowiadasz za wychowanie dziecka – żadna inna instytucja ani inne osoby (np. babcie i dziadkowie) tego nie zrobią. Szkoła powinna wychowywać, jednak z tym jest różnie. Tak naprawdę największy ciężar wychowania spoczywa na rodzicach.
- Aktywizuj dziecko – rozwój malucha powinien być cały czas stymulowany. Nie ucz go biernej postawy, zachęcaj dziecko do aktywnego udziału w życiu i do podejmowania własnych decyzji.
- Pokaż dziecku, w jaki sposób powinno się oszczędzać pieniądze – zarządzanie pieniędzmi to ważna umiejętność. Być może dzięki temu w przyszłości dziecko nie wpadnie w pułapkę kredytów.
Inne ważne punkty w wychowaniu to nauka opieki nad innymi, zwłaszcza słabszymi, dzielenia się z innymi oraz pracowitości. Wszystkie te punkty w wychowaniu są tak naprawdę bardzo trudne do nauczenia. Niemniej jednak są to zasady moralnego życia.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pierwsze słyszę...
-
(1)
Ja też krwawiłam do misiąca po cesarce.
-
(3)
lepiej biegac do lekarza, niż później żalować, że się coś zlekceważyło.
-
(3)
ja nie miałam pokarmu w piersiach i musiałam karmić mlekiem modyfikowanym
-
(48)
Z wykrztałcenia sociolog a błędy ortograficzne i interpunkcja jak z przedszkola Tobie chyba wszczepili szczepionkę wyjadacz mózgu bo głupia jesteś , aż strach się bać.Ja też szczepiłam swoje dziecko i rozwija się prawidłowo chodzi naśladuje zwierzątka...
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(247)
- Gry i zabawy (155)
- Małe Dziecko(185)
- Niemowlak(322)
- Poród(97)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























Tyle się teraz słyszy o bezstresowym wychowaniu. A to przecież nic dobrego. Ja jestem za tym, żeby wypośrodkować - jak trzeba to skarcić, a jak można - to pochwalić.