Zabawy na niepogodę
Za oknem brzydko, szaro i ponuro. Nie bardzo jest jak z maluchami robić długie spacery, więc trzeba im zorganizować czas w domu. Tylko w co się bawić? Oto kilka pomysłów.
Ciepło – zimno
Tę zabawę to chyba każdy rodzic pamięta ze swojego dzieciństwa. Chowamy jakiś umówiony przedmiot, a zadaniem dziecka jest odnalezienie go. Nakierowujemy go jedynie słowami ciepło – gdy zbliża się do przedmiotu, zimno – gdy jest od niego daleko.
Kalkowanie
Nie każdy maluch lubi rysować, bo często nie wie co, nie wie jak. Aby temu zaradzić można zaproponować mu zabawę w kalkowanie. Wybiera sobie z kolorowanek, książeczek postaci, które chce pokolorować. Przekalkowuje na kartkę papieru i koloruje na wybrane przez siebie barwy.
Teatrzyk
Dwa krzesła, kocyk i lalki. To wystarczy, by zrobić przedstawienie. Pomysłów maluchom nie zabraknie, byle tylko miały publiczność.
Segregacja
Deszczowy dzień to dobry moment, by zrobić segregację zabawek. Wraz z dzieckiem przygotujcie dwa kartony. Do jednego wrzucajcie zabawki, którymi dziecko się bawi, a do drugiego takie, które może spokojnie oddać innym dzieciom.
Jak zawsze zachęcam wszystkie mamy do podzielenia się swoimi pomysłami. Dzisiaj pytam o wasze zabawy na deszczowy dzień?
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
ja się zawsze zastanawiałam do kiegy jeszcze dziecko nazywac można noworodkiem
-
(3)
wegetarianizm rządzi :)
-
(2)
najlepiej spytać się lekarza
-
(1)
a ja się zaopatrzyłam w takie zabezpecznia i mam przynajmniej pewność, że zrobiłam wszysko co mogłam, żeby zapewnić dziecku bezpieczeństwo.
-
(1)
Niemowlętom w pierwszym roku życia nie powinno się podawać soli i cukru. Bez nich zupka będzie równie smaczna.
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(246)
- Gry i zabawy (154)
- Małe Dziecko(184)
- Niemowlak(318)
- Poród(95)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























Tak czytając o kalkowaniu to przypomniało mi się ja to w czasach xero dzieci sąsiadki były zdziwione kiedy zobaczyły kalkę maszynową :) a radości było co nie miara jak sobie kalkowały własne rysunki i wymieniali się pracami między sobą - polecam warto dzieciakom pokazać coś z innej epoki ;)