Zabawy w ogrodzie
Przydomowy ogródek może zapewnić dziecku więcej atrakcji niż interaktywny plac zabaw. Mały odkrywca chętnie zajrzy w każdy zakamarek, odkrywając cuda przyrody. Obserwowanie mrówek, przylatujących ptaszków, tropienie śladów jeża, czy karmienie rybek w oczku wodnym, to najlepsza lekcja przyrody. Gdy dodasz do tego zabawy ruchowe na świeżym powietrzu, malec z pewnością będzie zachwycony popołudniem spędzonym w ogródku.
Lekcje przyrody
Przygotujcie własny zielnik. Zerwijcie z
drzew wszystkie rodzaje listków. Włóżcie je między kartki grubej książki i
poczekajcie kilka dni, aż się zasuszą. Następnie przyklejcie je na kartkach
czystego zeszytu i podpiszcie nazwą drzewa, z którego pochodzą. Podobnie
możecie zrobić z kwiatkami z przydomowych rabatek.
Przygotuj dla malca małą grządkę, na której samodzielnie będzie mógł posiać warzywa lub kwiatki i je pielęgnować. Dbanie o roślinki uwrażliwi maluszka na piękno przyrody i nauczy odpowiedzialności. Pokaż jak pielić rabatki i podaruj maluszkowi małą konewkę, aby mógł samodzielnie podlewać grządki. Zobaczysz, ile radości przyniesie dziecku zaglądanie do rabatki i obserwowanie jak rośnie kwiatuszek czy marchewka. O ile kupowane w sklepie warzywa z trudem przechodzą dziecku przez gardło, o tyle te pochodzące z własnej uprawy zje ze smakiem. Świetny sposób na niejadka, prawda?
Jeśli masz małe dziecko, odłóż decyzję o
oczku wodnym na późniejsze lata. Inaczej pilnowanie dziecka zakłóci przyjemność
przebywania w ogródku. Jeśli już posiadasz oczko wodne, to zabezpiecz je tak, aby
malec nie miał do niego dostępu, a na karmienie rybek pozwalaj wyłącznie pod
Twoją opieką.
Poszukajcie zwierzątek mieszkających w
Waszym ogrodzie. Zachęć dziecko do wspólnej obserwacji. Opowiedz o życiu mrówek
i podaj kilka ciekawostek. Nie musisz wszystkiego wiedzieć (wystarczy zajrzeć
do Internetu i uzupełnić wiedzę). Pamiętaj, że zainteresowane dziecko również
chętnie podejmie się tego zadania. Możecie wziąć ze sobą do ogrodu aparat
fotograficzny i zrobić zdjęcia otaczającej Was przyrody.
Jesienią zachęć dziecko do wspólnego zbierania liści i drobnych gałązek z trawnika. Na koniec dnia przygotujcie miejsce na małe palenisko z gałązek (liście mocno dymią i mogą zdenerwować sąsiadów) i upieczcie kiełbaski.
Zabawy ruchowe na świeżym powietrzu
Drzewa w ogrodzie to przestrzeń, którą warto wykorzystać. Na niskim drzewie zróbcie domek dla starszych dzieci. Dla mniejszych zawieście z kolei huśtawkę. Poza tym pomiędzy dwoma drzewami możecie umieścić hamak dla siebie, aby również móc się odprężyć i obserwować dzieci. Niektóre firmy oferują wybudowanie dla dzieci miniparków linowych z zabezpieczeniami. Nie porywajcie się sami na tego typu konstrukcje. Bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze, a brak linek asekuracyjnych zwiększałoby ryzyko poważnej kontuzji.
Jeśli domowy budżet na to pozwala, postawcie dla dzieci w ogrodzie trampolinę z siatką zabezpieczającą. Skakanie to znakomity sposób na rozładowanie energii wszędobylskich i rozkrzyczany pociech.
Zawieście na jednym z drzew kosz do gry w kosza, odpowiedni do wzrostu dziecka. Z czasem będzie można go podwyższyć. Wspólne rzucanie do kosza to świetna zabawa dla dzieci.
A może pogracie razem w piłkę? Wystarczy wbić dwa paliki imitujące słupki i liczyć strzelone do bramki gole. Jeśli macie gromadkę dzieci, podzielcie się na drużyny. Ustalcie nagrodę za zwycięski mecz, np. przegrana drużyna przygotowuje kolację, sprząta mieszkanie, a zwycięzcy dostają dodatkową porcję deseru.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(179)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(193)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz