Zakazy i nakazy

    Czy zakazy i nakazy są dobrą formą wychowawczą? Prawdą jest, że dziecku należy wyznaczyć pewne granice, na których maluch będzie mógł się oprzeć, a które w przyszłości będą podwaliną jego kręgosłupa moralnego. Jednak wychowanie dzieci nie polega na stawianiu wymagań, którym trudno sprostać. Dorośli powinni pamiętać, że zakazy dotyczące podstawowych potrzeb dziecka, będą przez nie łamane. Nieposłuszne, a nawet niegrzeczne zachowanie dziecka, będzie wynikiem buntu. Problemy wychowawcze to sygnał, że wybrana przez rodziców forma kształtowania charakteru dziecka, jest nieodpowiednia.

    Karanie dzieci

    Rodzice chcą jak najlepiej dla swojego dziecka. Stawiane przez nich zakazy i nakazy, mają na celu wskazanie dziecku odpowiedniej drogi (zgodnej z oczekiwaniami rodziców) lub powstrzymanie ich przed jakimś działaniem. Niekontrolowany rozwój dziecka może mieć nieprzyjemne konsekwencje. Już od początku rodzice mogą zaobserwować, jakie cechy charakteru dominują u malucha. Nieśmiałe dziecko będzie musiało włożyć więcej wysiłku w kontaktach z innymi. Dziecko z charakterem nie będzie miało problemów w nawiązywaniu kontaktów. Rodzice muszą czuwać nad rozwojem maluchów. Jednak nie wszystkie poczynania dorosłych wykonywane pod hasłem: "Dla dobra dziecka", są w rzeczywistości odpowiednie.

    Zakazy i nakazy wydawane są przeważnie w krótkiej formie, której towarzyszy ostry ton. Dziecko z charakterem jest przeważnie nadpobudliwe. Nie może usiedzieć na miejscu, cały czas się kręci i wierci. Jak zachowują się wtedy rodzice? Mówią: "Bądź cicho", "Nie wierć się", "Nie biegaj", "Bądź  grzeczny". Tymczasem dziecko roznosi energia i bardzo ciężko jest mu usiedzieć w miejscu. Jeżeli maluch nie posłucha się rodziców, wymierzana jest mu kara – "Za karę nie wyjdziesz na rower". Dziecku trudno jest zrezygnować z czynności dla niego przyjemnych. Im mniejsze dziecko, tym trudniej jest mu zapanować nad emocjami i słuchać rodziców. W takiej sytuacji normalny jest protest i bunt dziecka.

    Konsekwencje stawiania zakazów i nakazów

    Rodzice powinni postawić dziecku jasne i przejrzyste wymagania. Zbyt nagminne karanie dzieci i stawianie im zakazów może być niebezpieczne dla zdrowia psychicznego. W sytuacjach, gdy dziecko zawini, a rodzice muszą je ukarać, kara powinna być adekwatna do przewinienia. Jeżeli jednak dziecko nie wie, za co zostało ukarane, a zakaz jest dla niego zaskoczeniem, sytuacja staje się niebezpieczna. W dziecku rodzi się poczucie krzywdy, traci ono poczucie bezpieczeństwa i odczuwa nieustanny strach przed wywołaniem niezadowolenia rodziców.

    W zachowaniu dziecka dominuje lęk. Karanie dzieci powinno być forma wychowawczą, a nie środkiem do zastraszania. Dziecko musi wiedzieć za co jest karane. Dodatkowo, dorośli powinni zwrócić uwagę na sposób wypowiadania zakazów. Krzyki, ostry ton, okazywanie wściekłości i wyzywanie dzieci, są olbrzymim błędem wychowawczym. Rodzic, żeby zapewnić poczucie bezpieczeństwa dziecku, musi być opanowany i spokojny. Warto tez posłuchać usprawiedliwienia dziecka, może tak naprawdę nie zawiniło.

    Kary cielesne to jeden z gorszych sposobów na wychowanie. Bicie dzieci wywołuje w maluchach uczucie upokorzenia, zaburza ich równowagę nerwową, wytwarza poczucie zagrożenia i trwałe lęki. Dzieci bite zamykają się w sobie i unikają innych.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Zgadzam się z treścią artykułu. Karać dzieci też trzeba umieć. Ja byłam dzieckiem bitym i do tej pory pamiętam to, jak uskakiwałam, gdy tato przechodził za moimi plecami.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Mięsień Kegla to mięsień dna miednicy (mięsień łonowo-guziczny). Odpowiednio wyćwiczony, elastyczny i mocny mięsień Kegla ułatwia poród, zapobiega pojawieniu się nietrzymania moczu, chroni przed...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    lodowisko
    Okres ferii zimowych rozpoczęty. W te dwa tygodnie warto pomyśleć nad...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pierwsze słyszę...

    • (1)

      Ja też krwawiłam do misiąca po cesarce.

    • (3)

      lepiej biegac do lekarza, niż później żalować, że się coś zlekceważyło.

    • (3)

      ja nie miałam pokarmu w piersiach i musiałam karmić mlekiem modyfikowanym

    • (48)

      Z wykrztałcenia sociolog a błędy ortograficzne i interpunkcja jak z przedszkola Tobie chyba wszczepili szczepionkę wyjadacz mózgu bo głupia jesteś , aż strach się bać.Ja też szczepiłam swoje dziecko i rozwija się prawidłowo chodzi naśladuje zwierzątka...