Zespół dziecka potrząsanego
Zespół dziecka potrząsanego (ang. shaker baby system – SBS) to zespół objawów chorobowych, jakie powstają w wyniku nadmiernego potrząsania dzieckiem. Jako główną przyczynę SBS wymienia się niechęć do uciszenia płaczu dziecka. Syndrom dziecka potrząsanego powoduje uszkodzenia tkanki mózgowej, która jest odpowiedzialna za szereg funkcji fizycznych i psychicznych. Skutkami SBS są więc trwałe kalectwo, niepełnosprawność, a w skrajnych przypadkach śmierć dziecka.
Gdy dziecko płacze
Noworodek w domu to największe szczęście rodziców, którzy chcą stworzyć swojemu maleństwu dogodne warunki do rozwoju. Dbają o to, by ich opieka nad nowordkiem była jak najlepsza. Niestety, czasem ich nieodpowiednie zachowanie wobec maleństwa może zakończyć się trwałym kalectwem, a nawet śmiercią ich pociechy. Problem zaczyna się, gdy dziecko zbyt często płacze i krzyczy, a rodzice nie mogą go uspokoić. Przeciętny niemowlak płacze ok. 2-3 godzin dziennie, jednak jest pewna grupa dzieci, które robią to dłużej i częściej. Nerwowy niemowlak może płakać nawet kilka godzin dziennie, szczególnie wieczorem, gdy rodzice chcą już iść spać. Wówczas niemożność uspokojenia dziecka, powoduje, że rodzice zaczynają nim nadmiernie potrząsać w taki sposób, że główka przechyla się do przodu i do tyłu ze znaczną siłą. Często w tym czasie trzymają dziecko oburącz za klatkę piersiową lub za kończyny. Takie zachowanie może doprowadzić do powstania krwiaków podtwardówkowych i podpajęczynówkowych, uszkodzeń aksonów mózgowych i krwawienia siatkówki, które są spowodowane przemieszczeniami mózgu w przestrzeni wewnątrzczaszkowej, który z kolei niszczy tkankę mózgową poprzez uszkodzenia naczyń krwionośnych. Objawy te diagnozowane są przy braku uszkodzeń zewnętrznych i w terminologii medycznej określa się je jako syndrom dziecka potrząsanego (ang. shaken baby syndrom – SBS) i rozpoznaje u dzieci do 3. roku życia, ale najwięcej wśród dzieci, które nie skończyły pierwszego roku życia.
Syndrom dziecka potrząsanego
Termin "syndrom dziecka potrząsanego" został po raz pierwszy użyty w 1974 roku przez radiologa dziecięcego Johna Caffeya, który dwa lata wcześniej opublikował pracę dotyczącą przemocy wobec dzieci. Od tego czasu w Stanach Zjednoczonych diagnozuje się od 1200 do 1400 przypadków tego zespołu. Jak wskazują lekarze, syndrom dziecka potrząsanego nie stanowi oddzielnej jednostki chorobowej, ponieważ rozpoznawane objawy są takie same, jak w przypadku urazu mechanicznego. Dlatego też niektórzy specjaliści sugerują, by chorobę określać mianem syndromu dziecka uderzanego. Konsekwencje SBS są różne. Tylko w ok. 1/3 przypadków dochodzi do całkowitego wyleczenia. Pozostałe dzieci cierpią na uszkodzenia mózgu, które mogą prowadzić do trwałego kalectwa. Najbardziej charakterystycznym objawem SBS jest odcinka kręgosłupa szyjnego, która powstaje w wyniku gwałtownego odgięcia głowy ku tyłowi i natychmiastowego odgięcia głowy ku przodowi. Uraz ten można porównać do tego, jaki ma miejsce w czasie wypadku samochodowego. W terminologii medycznej określa się go jako uraz whisplash, czyli uraz typu "smagnięcie batem". W niektórych przypadkach (od 15% do 40%) SBS może doprowadzić do śmierci.
Jako główna przyczynę syndromu potrząsanego dziecka, wymienia się niechęć do uciszenia płaczu dziecka. Pozostałe przyczyny leżą po stronie niewłaściwej opieki nad dzieckiem, która spowodowana jest: młodym wiekiem rodziców, niskim poziom świadomości rodzicielskiej, stresującymi okolicznościami wychowywania, niskim poziomem intelektualnym rodziców, nadużywaniem alkoholu i innych używek, niskim poziomem więzi rodzicielskich.
Objawami zespołu potrząsanego dziecka są:
- zaburzenia ze strony układu oddechowego (np. bezdech, obrzęk płuc, spadek ciśnienia krwi) powodujące trudności w oddychaniu;
- brak apetytu u dziecka, słaby odruch ssania;
- nadmierna senność;
- drażliwość i brak uśmiechu;
- brak gaworzenia;
- niemożność podnoszenia głowy;
- niezdolność skupienia wzroku.
Trzeba jednak pamiętać, że są to tylko objawy, które należy potwierdzić w profesjonalnym badaniu z wykorzystaniem tomografu komputerowego i rezonansu magnetycznego.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(179)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(193)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz