Zimowe weki – czy już je masz?
Oto kilka przepisów:
Owocowe przetwory – to im najtrudniej się oprzeć, tym bardziej, że przyrządzane według własnych receptur smakują nam nawet bardziej. Mogą to być smaczne powidła, konfitury, czy dżemy. Te ostatnie najprościej zrobić, zalewając owoce cukrem żelującym, po czym całość wymieszać i gotować przez ok. 1 minutę. Ważne jest, aby zebrać powstałą podczas gotowania pianę przed włożeniem do weków. Słoiki stawiamy do góry dnem.
Kompoty – rozdrobione wcześniej owoce zalewamy syropem przygotowanym z wody i cukru. Po podzieleniu do słoików zakręcamy je i pasteryzujemy ok. 5 min. Następnie ustawiamy do góry dnem do wystygnięcia.
Weki z mięsem – dobrze jest je pasteryzować kilkakrotnie w odstępach jedno-dobowych, bo inaczej mogą poważnie nam zaszkodzić.
Bigos – gorący bigos wkładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy, podobnie jak mięso, ok. 3 razy po godzinie w odstępach dobowych.
Dynia w occie – pokrojoną w kostkę dynię wrzucamy do wrzątku na kilka minut, potem dodajemy zalewkę zrobioną z wody, octu, soli, cukru i goździków. Można też dodawać liście laurowe, cynamon, pieprz, czy gorczycę. Wszystko zależy od tego jak mocny smak chcemy uzyskać.
Sałatki obiadowe – może to być np. papryka z ogórkami i pieczarkami, lub tradycyjna sałatka z marchewki, pietruszki i kapusty. Kreatywność w tej sferze pozwala nam wykorzystać takie składniki, które odpowidają nam najbardziej.
Śliwki w occie – przydają się zwłaszcza podczas Wigilii, bo świetnie pasują np. do ryby. Oczyszczamy je z szypułek, po czym zalewamy gorącą wodą z octem, cukrem i np. goździkami. Ostawiamy do ostygnięcia, a na drugi dzień zlewamy płyn ze śliwek, zagotowujemy i ponownie zalewamy. Czynność należy powtórzyć 3 razy.
Kapusta kiszona – do kapusty dodajemy marchewkę, sól i kminek, po czym ugniatamy ją w wysokim naczyniu, a po upływie doby wkładamy do słoików i zostawiamy otwarte na okres 2 dni, by kapusta w naturalnym procesie lekko napęczniała. Dopiero potem możemy zakręcić weki.
Mam nadzieję, że wszystkie z wyżej wymienionych weków stoją już w Waszej spiżarni! A jeśli nie – to nic straconego, bo część z nich nadal możecie sporządzić.
Smacznego podjadania w trakcie zimowych dni!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(179)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(193)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz